Wiadomości

Loading


13.09.2018 | Prawie co trzeci incydent naruszenia bezpieczeństwa danych korporacyjnych prowadzi do zwolnienia z pracy

Szkody w wyniku incydentów naruszenia ochrony danych mogą dotyczyć nie tylko finansów, reputacji firmy czy prywatności jej klientów. Poważnie ucierpieć mogą na tym również kariery pracujących w niej osób. Według nowego raportu opracowanego przez Kaspersky Lab oraz B2B International niemal jeden na trzy (31%) incydenty naruszenia bezpieczeństwa danych w zeszłym roku był przyczyną zwolnienia z pracy. W przypadku 29% małych i średnich firm oraz 27% przedsiębiorstw, których dotyczył ten problem, pracę stracili pracownicy wyższego szczebla spoza działu IT.

Incydent naruszenia bezpieczeństwa danych w firmie może poważnie wpłynąć na życie zarówno jej klientów, jak i pracowników. Badanie pokazuje, że 42% firm na całym świecie doświadczyło co najmniej jednego incydentu naruszenia bezpieczeństwa danych w zeszłym roku, przy czym w dwóch piątych takich przypadków ucierpiały dane osobowe klientów (41% małych i średnich firm oraz 40% przedsiębiorstw). Jeśli chodzi o pracowników, którzy w pewnym stopniu ponosili odpowiedzialność za takie incydenty, nie zawsze byli w stanie zachować swoją pracę - dotyczyło to nawet osób z kadry kierowniczej.

Przekrój pracowników, którzy zostali zwolnieni na skutek incydentu naruszenia bezpieczeństwa danych, pokazuje, że tego rodzaju incydent może mieć implikacje dla każdego, a w samym tylko 2017 r. zwolnieni zostali ludzie pracujący w różnych działach i na różnych stanowiskach: od dyrektorów generalnych po szeregowych pracowników, którzy przyczynili się do ujawnienia danych klientów.

Naturalnie, w przypadku firm nie oznacza to jedynie utraty części personelu: 45% małych i średnich firm oraz 47% przedsiębiorstw musiało wypłacić odszkodowanie poszkodowanym klientom, ponad jedna trzecia - odpowiednio 35% i 38% - miała problemy ze zdobyciem nowych klientów, a ponad jedna czwarta małych i średnich firm (27%) i przedsiębiorstw (31%) musiała zapłacić kary i grzywny.

Dane nieobjęte kontrolą zwiększają ryzyko

We współczesnym biznesie przechowywanie wrażliwych danych osobowych jest praktycznie nieuniknione. Z przytoczonego raportu wynika, że 88% firm gromadzi i przechowuje dane osobowe swoich klientów, a 86% gromadzi i przechowuje dane osobowe pracowników. Co więcej, w dzisiejszym coraz bardziej złożonym środowisku nowe regulacje takie jak RODO oznaczają, że przechowywanie informacji osobowych wiąże się również z ryzykiem naruszenia przepisów.

Ryzyko to jest dość poważne, biorąc pod uwagę realia przechowywania danych przez firmy: około 20% wrażliwych danych klienta i firmy jest przechowywanych poza siecią firmową, tzn. w chmurze publicznej, na prywatnych urządzeniach pracowników wykorzystywanych do celów związanych z pracą oraz w ramach modelu "oprogramowanie jako usługa" (ang. Software as a Service, SaaS). W efekcie kontrolowanie przepływu danych oraz zapewnienie im bezpieczeństwa stanowi wyzwanie dla firm.

Środki ochrony danych wykraczające poza polityki

Z raportu wynika, że 88% firm stosuje jakąś formę polityki ochrony danych i zapewnienia zgodność z przepisami. Jednak sama polityka prywatności nie daje gwarancji właściwego postępowania z danymi.

Niezbędne są rozwiązania bezpieczeństwa, które mogą chronić dane w całej infrastrukturze - w tym w chmurze, na urządzeniach, w aplikacjach itp. Należy również zwiększyć świadomość cyberbezpieczeństwa wśród personelu IT i nie tylko, ponieważ coraz więcej podmiotów ma teraz do czynienia z danymi i tym samym musi wiedzieć, jak je zabezpieczyć.

Incydent naruszenia bezpieczeństwa danych bez wątpienia szkodzi firmie jako całości, jednak jego skutki mogą zaważyć również na życiu prywatnym - zarówno klientów, jak i pracowników. A zatem cyberbezpieczeństwo posiada implikacje w realnym życiu i jest sprawą dotyczącą każdego z nas. Zważywszy na obecne przemieszczanie się danych za pośrednictwem urządzeń oraz chmury oraz wprowadzenie w życie przepisów takich jak RODO, firmy powinny przywiązywać jeszcze większe znaczenie do swoich strategii ochrony danych - powiedział Dmitrij Aleszin, wicedyrektor działu marketingu produktu, Kaspersky Lab.

Kaspersky Lab oferuje rozwiązania stworzone z myślą o różnych potrzebach biznesowych w zakresie ochrony punktów końcowych, zapobiegania atakom DDoS, bezpieczeństwa chmur hybrydowych, zaawansowanej ochrony przed zagrożeniami oraz usług cyberbezpieczeństwa.

źródło: Kaspersky Lab

Kliknij aby powiększyć



13.09.2018 | Łączność przewodowa czy Wi-Fi? Zarządzaj punktem dostępowym jak chcesz!

Zyxel Communications prezentuje najnowszy punkt dostępowy, który zapewnia większy komfort obsługi i umożliwia klientom biznesowym wybór pomiędzy trybem zarządzania z chmury, a pracą w trybie niezależnym.

NWA1302-AC został zaprojektowany z myślą o hotelach, akademikach, biurach, zapewniając niezawodną i super szybką transmisję przewodową oraz bezprzewodową dla każdego użytkownika na obszarze całego obiektu.

Urządzenie można zainstalować w kilka minut bez konieczności stosowania dodatkowych przełączników.

NWA1302-AC posiada wbudowany punkt dostępowy oraz przełącznik gigabitowy PoE najnowszej technologii. 

+ więcej...
13.09.2018 | Orange Polska i Huawei testują 5G. Po raz pierwszy w warunkach miejskich

Orange Polska i Huawei uruchomili w Gliwicach stację obsługującą technologię 5G.

To pierwsze testy w Polsce, prowadzone poza laboratoriami.

W ten sposób Orange rozpoczyna kolejny etap przygotowań do budowy sieci 5G, zapowiadanych w ogłoszonej wiosną tego roku strategii.

Testy prowadzone poza laboratorium pozwoliły ocenić wpływ gęstej zabudowy miejskiej, wysokich budynków, czy warunków atmosferycznych na częstotliwości 3,4-3,6 GHz wykorzystywane w testach. Inżynierowie skorzystali z anteny Huawei obsługującej technologię „massive MIMO”, złożonej z kilkudziesięciu elementów odpowiadających za nadawanie i odbieranie sygnału, zamiast jak teraz, w przypadku 4G – maksymalnie czterech.

+ więcej...
11.09.2018 | Ugrupowanie przestępcze LuckyMouse wróciło i wykorzystuje legalny certyfikat do podpisywania szkodliwego oprogramowania

Badacze z Kaspersky Lab wykryli kilka infekcji wywoływanych przez nieznanego wcześniej trojana, który jest najprawdopodobniej związany z chińskojęzycznym ugrupowaniem cyberprzestępczym LuckyMouse.

Najbardziej interesującą cechą tego szkodliwego oprogramowania jest jego starannie dobrany sterownik, podpisany przy użyciu legalnego certyfikatu cyfrowego, który został wydany przez firmę zajmującą się rozwojem oprogramowania związanego z bezpieczeństwem informacyjnym.

Ugrupowanie LuckyMouse jest znane z ukierunkowanych cyberataków przeprowadzanych na duże podmioty na całym świecie.

Aktywność tego cybergangu stanowi zagrożenie dla całych regionów, w tym Azji Południowo-Wschodniej i Środkowej, ponieważ jego ataki wydają się być motywowane względami politycznymi. 

+ więcej...

Zadzwoń, znajdziemy najlepszą ofertę dla Ciebie!
Infolinia: 22 395 12 12

Zamknij